Wizyta u ortopedy przebiegła nadzwyczaj i niespodziewanie. Sprawnie, rzeczowo i uprzejmie.
Nic z moich przewidywań i kolejce na poczekalni się nie sprawdziło. Ot, przyszliśmy i weszliśmy:)
Otrzymałam zaświadczenie o braku przeciwwskazań do hipoterapii Ignasia, ale z maksymalną ochroną kręgosłupa. Tak więc pierwsze "koniki" już umówione na przyszłą środę. Zobaczymy jak będzie.

Poza tym dzięki uprzejmości i życzliwości Mamy Franka, dowiedziałam się, że mamy możliwość przeprowadzić badanie z mikromacierzą taniej, niż wcześniej myśłałam/pisałam. Dzwoniłam do Instytutu Matki i Dziecka i dowiedziałam się, że badanie takie w wariancie komercyjnym, tzn. bez refundacji, kosztuje u nich 1600,00 zł (a nie 2.200,00 np). Pani powiedziała, że aby dostać skierowanie (co jednak jest możliwe! o czym nie powiedział nam nasz genetyk...), trzeba znaleźć szpital, który ma z nimi podpisaną umowę na takie badania- ale tych jest niewiele, albo być pod opieką IMiDowej Poradni genetycznej w Warszawie, Co dla nas oznacza rozpoczęcie nowej procedury, wyjazdy do stolicy i brak gwarancji, że po jednej wizycie zostaniem zakwalifikowani do takich badań. Z Wrocławia w każdym razie Pani, która wykonuje w/w badania nigdy nie spotkała się z refundacją- tyle mi powiedziała... Dlaczego? Dlaczego NFZ nie refunduje Dolnoślązakom takich badań? A inne oddziały NFZ-refundują????
Zatem przygotowanie do mikromacierzy w toku, będę jeszcze dzwonić po szpitalach i pytać o umowę z IMid'em. Zadzwonię też do poradni w IMiDzie i może spytam lekarki, czy uhonorowałaby dotychczasową ścieżkę diagnostyczną, żeby nie zaczynać wszystkiego od początku?
Bo jeśli mamy jeździć tak na 3 kolejne wizyty, żeby w końcu otrzymać (albo nie?- to wg uznania lekarza) skierowanie, to już lepiej zrobić to badanie komercyjnie- na jedno wyjdzie, a zaoszczędzi czasu...


Klikacie może? Dziękuję:)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.