Łańcuszek


Nie wiem, czy powinnam się przyłączyć do tej blogowej zabawy, ale z szacunku do Mamy Dzielnego Franka postanowiłam kontynuować łańcuszek. Byłoby niegrzecznie;) gdybym zignorowała.
A tak jest miło;)

A nie wiem, ponieważ nie mogę wytypować aż 11 blogów, bo aż tylu nie oswoiłam. A część z tych, które oswoiłam, otrzymało już zaproszenie- więc ponownie zaprosić ich nie mogę. I jestem w kropce:)

Tym niemniej, zrobię co  w mojej  mocy, by ktoś kolejny poczuł się zaproszony, wyróżniony, przyjemnie zaczepiony. Jest to wyraz uznania dla pisania i dzielenia się sobą. A każdy taki gest prowadzący do zmniejszania się dystansu między ludźmi jest cenny.  Więc biorę udział na swój niepełny sposób, ale najlepszy z aktualnie dla mnie możliwych.

Łańcuszek "Liebster Blog" polega na wytypowaniu 11 blogów, budzących nasze emocje i zaproszeniu ich Autorów do udzielenia odpowiedzi na 11 pytań mniej lub bardziej osobistych w sposób mniej lub bardziej osobisty. Zaproszeni przed wytypowaniem (lub po) swoich blogowych sympatii, odpowiadają na otrzymane pytania od osoby, która zaprosiła ich do zabawy.

Z pierwszego warunku (typowania) mogę wywiązać się częściowo- jak rzekłam- i niniejszym czynię to następująco:
- zapraszam Babcię Kubusia
- zapraszam Mamę Frania
- zapraszam Mamę Laury
- zapraszam Mamę Adasia.
Chętnie zaprosiłabym również Mamę Szymona, Ojca Karmiącego, Monikę ze Świata Żyrafy oraz rzeczoną już wcześniej Mamę Dzielnego Franka, ale Oni Wszyscy już otrzymali zaproszenia od innych osób, więc nie będę im zawracać głowy:)

Pytania dla Zaproszonych mogą brzmieć następująco:
1. Jaki Czas ma dla ciebie sens?
2. Wolisz dzieci "posiadać" czy kochać?
3. Wybierasz góry czy morze?
4. Wolałabyś dorastać teraz czy wtedy?
5. Co daje ci poczucie mocy?
6. Zielona herbata czy kawa z mlekiem i miodem?
7. Sky Fall czy Robin Hood?
8. W czym żyje ci się najlepiej: w "dawno temu" czy "tu i teraz", czy raczej "już wkrótce"?
9. Twoja pasja to...?
10. Twoja "antypasja" to...?
11. Twoja "szewska pasja" to...?

No i etap najtrudniejszy, czyli rozliczenie się z pytań dla mnie:)
 1. Jakie jest Twoje największe marzenie?
Obecnie?- Zdrowie całej naszej rodziny- cóż za banał, prawda:)? Ale marzę również o udziale w koncercie Petera Gabriela w wersji rockowej i o powrocie do Włoch...
Cała reszta już się spełniła:)....

2. Jaki jest Twój ukochany smak?
Łosoś w maśle orzechowym, niezapomniany..... a na co dzień- tak jak w życiu;)- słodko-kwaśny...

3. Czy masz jakąś ukochaną rzecz?
Nie. Rzeczy przemijają (może wolniej niż my sami), ale bez każdej prędzej czy później nauczyłabym się funkcjonować, a po żadnej nie rozpaczałabym dłużej niż 2,3 dni.

4. Co Cie doprowadza do pasji?
Bezsilność moja własna:(

5. Z czego śmiejesz się najczęściej?
Z nieprzewidywalnych skojarzeń i ripost moich Synów, dowcipów zasłyszanych od Znajomych i Męża, i dziecięcych przeuroczych przejęzyczeń, które udowadniają, że można rzecz zwykłą i banalną nazwać pięknie i nieszablonowo, bo się jeszcze tych szablonów nie nałożyło na wyobraźnię:)

6. Jaka jest najmniejsza najcenniejsza rzecz dla Ciebie?
Znów rzecz? Hmmm.  Może klucze do domu albo samochodu?... nie wiem......

7. Jakie najdziwniejsze pytanie w życiu zostało Ci zadane?
"Nie pracuje Pani, prawda?"- za każdym razem, gdy staję na komisji PCPR z Ignasiem...

8. Co nadaje sens Twojemu życiu?
Świadomość, że jestem tu na chwilę, przedtem byli tu inni, a po mnie przyjdą następni. Razem tworzymy jakiś większy Sens.

9. Co jest dla Ciebie synonimem chaosu?
Bałagan w pokoju i szafach dorastających chłopców;)

10. Jaka jest Twoja ulubiona część garderoby?
Szale, szaliki, szaliczki i sukienki z dzianiny- nic wtedy nigdzie nie uciska;)

11. Jaka jest Twoja ulubiona książka?
Ojjojoj:( Jakie trudne pytanie! Ulubiona jest ta, którą właśnie czytam, która nie zniechęca mnie po 4 rozdziałach, do której chce mi się wracać.... by ją doczytać do końca... Ale taka jedna jedyna? NIemożliwe do odpowiedzi dla mnie, przepraszam.

Uff. Ignaś już rozmawia na górze- muszę lecieć. Pozdrawiam poniedziałkowo:) 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.