"marcinowa" wyobraźnia...



...stworzyła takie "dzieło":

autorem projektu jest Marcin Szymanek.
 Czapki z głów:)

Jak to dobrze, że otaczają nas życzliwi i utalentowani ludzie. Bez nich niektóre sprawy nie układałyby się tak harmonijnie i efektownie:)
I tak- pewien nam przyjazny Marcin (wtedy właśnie, gdy mama ręce załamywała nad klawiaturą, pomstując na własne ograniczenia komputerowe i beztalencie)- zgodził się być tak uprzejmy, by stworzyć dla Ignasia przesympatyczną- przyznacie ulotkę. 

Czas rozliczeń PIT'owych to dla rodzin takich jak nasza, czas szczególnych wysiłków- innych od codziennych, do których specjalnych talentów (prócz samozaparcia i cierpliwości) nie trzeba posiadać. 

Na szczęście możemy liczyć na talent, wsparcie i serce osób takich właśnie jak On.
Marcinie - dziękujemy Ci bardzo! I pomyślności życzymy we wszystkich projektach, których się podejmujesz. W dziedzinach wszelakich;)

A Wam? Jak Wam się podoba?



Komentarze

  1. Piękna ta ulotka!!! Jak to dobrze, że są wokół nas ludzie ktorzy chcą nas trzymac za rękę i pomagac!!! My też bez pomocy Danusi nie mielibyśmy ulotek, bom nietomna graficznie zupełnie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.