Sala doświadczania świata (sprostowanie)

Chyba byłam w błędzie i Was również niechcący wprowadziłam w błąd. Za co szczerze i ze skruchą przepraszam, ale takie są wyniki pośpiechu i niedomówień, niestety.

W poście o fundacji Rosa i jej konkursie dla placówek zainteresowanych uruchomieniem sali doświadczania świata dla potrzebujących stymulacji SI dzieciaczków (rzeczony post do przypomnienia tutaj) opisałam błędnie procedurę głosowania (błędnie, gdyż byłam przekonana, że tak to właśnie działa!).

Otóż, prawidłowo powinno się wykonać następującą sekwencję kliknięć:
1. wejść na stronę Fundacji Rosa i wybrać zakładkę "konkurs" (lub kliknąć tutaj: http://www.fundacjarosa.pl/konkurs)

2. następnie wybrać z okna placówkę, na którą chcemy zagłosować (PSARY- OŚRODEK DZIENNEJ REHABILITACJI DLA DZIECI "BOBATH CENTRUM ROZWOJU DZIECKA)

3. wpisać swój adres mailowy i zaznaczyć stosowne zgody

4. z podanego adresu mailowego, odebrać wiadomość i tam potwierdzić oddanie głosu klikając w jednorazowy link.

I tu właśnie wdarło się przekłamanie, które osobiście zdemaskowałam w weekend, czyli właśnie wtedy, gdy Centrum Bobath nie pracuje:) Otóż, okazało się, że to nie organizatorzy konkursu wysyłają ze swojej bazy maile przypominające o głosowaniu, tylko pracownicy Centrum Bobath- by nam sprawę ułatwić, wklepują codziennie cierpliwie te wszystkie informacje wstępne za nas i dlatego rano (bądź w południe), w naszej skrzyneczce mailowej czeka już tylko świeżutka, cieplutka wiadomość od Fundacji.  Otwierałam ją, robiłam klik i po sprawie!
Niestety, w czasie weekendu zwyczajowo pracujący ludzie odpoczywają (przynajmniej tak to się nazywa;) i nie wprowadzają danych potencjalnych głosujących sprzymierzeńców (którzy im wcześniej udostępnili swoje adresy) na żadne konkursowe strony...

Wniosek z tego taki, że jeżeli chcecie zagłosować na jakąś placówkę w tym konkursie, musicie przejść całą procedurę od początku do końca samodzielnie.

Wiem, wiem....
Kto ma teraz czas na takie mecyje?.....

W sumie to jednak zajmuje z 15 sekund (nie licząc szybkości łącza internetowego;)).

Więc jeśli jeszcze się nie zniechęciliście- zagłosujcie, mimo tych utrudnień, proszę:)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.