15 kwietnia 2013

Są buty!

Zanim wyjechaliśmy, o całe trzy tygodnie wcześniej, niż się spodziewaliśmy, dziś w samo południe, telefonicznie (bo jakby inaczej) dotarła do nas ta wiadomość!

Są buty dla Ignaśka (jak pieszczotliwie wyraziła się moja rozmówczyni z firmy Voltoria Medica z Płocka)!!!

I z tą wspaniałą wiadomością idę prasować spodnie dla chłopców i koszule dla Taty. Czas się pakować.

I ruszać na Galę:)

6 komentarzy:

  1. I mam nadzieję, że Ignaśko zciuła je szalenie po wszystkich możliwych nawierzchniach w ramach długaśnyyyyych spacerów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy. Na razie niech mu się chce chodzić:)Bo z tym trochę krucho:( Ale znajdziemy i na to sposób:):)*

      Usuń
  2. Witaj przystojniaku! Zauroczyłeś mnie swoimi pięknymi oczami i uśmiechem. Poznałam Cię wczoraj na ul Wiejskiej w Warszawie. Jesteś przepiękny. Oby te buty były czarodziejskie i obyś zaczął w nich biegać na krańce świata. Od jednego do drugiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Miło jest mieć tajemniczą wielbicielkę;) będąc w tak młodym wieku zwłaszcza:)! Pozdrawiam. Ignac

      Usuń
  3. Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia do Sejmu i przyjazd do Warszawy. Było nam niezmiernie miło poznać całą Ignasiową rodzinę. Ignaś przemierzył w Sejmie kilometry! Ciekawe, czy tak go bolały wieczorem nogi jak nas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To My dziękujemy za zaproszenie! Było naprawdę miło i świetnie zorganizowane. Pozdrawiamy wszystkie Promykowe Panie bardzo serdecznie!

      Usuń