WTZ

Wielce Twórczy Zawodnicy.

W naszej mieścinie, miasteczku- jeśli wolicie, istnieje takie miejsce. Znam je pobieżnie, czasem przechodzę przez korytarz, witam się z Nimi. Jest ich spora grupka, może 20, może 30 osób? Nie wiem, nigdy nie liczyłam dokładnie. Niekiedy widać ich na mieście, jak wracają ze spaceru bądź skąd inąd.

Corocznie w okres przedświątecznych urządzają kiermasz rękodzieła. Czasem z innej okazji- a to rocznica powstania placówki, a to pożegnanie z obecną lokalizacją. Teraz też jest. Na dwóch wielkich stołach rozstawione różne przedmioty. Niektóre przydatne na co dzień (kubki, breloczki) inne o walorach czysto estetycznych. Czasem o tematyce religijnej.
Wszystkie charakteryzuje fakt, że wykonali je własnoręcznie Oni- uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej.

Czy wiecie ile radości można sprawić tym Ludziom, kupując wykonane przez nich drobiazgi?




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.