02 kwietnia 2014

Grzanki ;)

Są ulubioną przekąską Ignasia.

Zupa, dla której są "dedykowane", stanowi wyłącznie dla nich tło.

Mogą być w każdej postaci i w każdej ilości.

Podane na zimno bądź na gorąco.

Smażone bądź pieczone, z ziołami albo saute.

Grzanki. To jest to!

Dziwię się tylko, dlaczego - mimo takich upodobań kulinarnych- Ignacy jest wciąż tak diabelnie chudy???


Dziś szybki kurs jedzenia grzanek dla zaawansowanych.
Made by Ignac;) Especially for You:)


PS. mama odkryła pewien prosty program do obróbki zdjęć i się przednio bawi;) mam nadzieję, że Wy również:)

PS2. jak Wam się podobają wiosenne porządki na blogu? Nuda to mój najgorszy wróg;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz