Rodzinna pamiątka

W biegu przedświątecznym, żeby nie rzec- szale- polecam Waszej uwadze pewną inicjatywę, której nie musiałoby by być, gdyby nie choroba pewnego Chłopca.

Na Bazarku dla Dominika wciąż trwają gorące licytacje, których celem jest uzbieranie środków na dalsze leczenie Dominika, chorego na neuroblastomę IV stopnia z licznymi przerzutami.

My też postanowiliśmy się do nich dołączyć, wystawiając pewien "fant"- rodzinną pamiątkę o sporej wartości sentymentalnej...

Jeśli chcecie się przekonać, co to? albo nawet zaangażować się w pomoc Dominikowi- klikajcie TUTAJ.

Dobrych Świąt Wam życzymy!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.