Poziom mleczanów

Wygląda na to, że nie jest źle i opłacało się przebijać przez upalny Wrocław w godzinach tuż-przed-samym szczytem;)

Poziom mleczanów we krwi Ignasia jest najniższy z dotychczas oznaczanych :D

Przy normie w granicach 4,5 - 19,80 mg/dl wynik wynosi obecnie 23,46 mg/dl! co oznacza, że nieznacznie przekracza normę i chyba nie ma powodów do paniki.
Dla przypomnienia przywołam ostatni wynik, robiony 07.11.2013 roku: 66,93 mg/dl, czyli trzykrotnie przekroczona górna granica normy.


No, oby teraz tylko nie wywiązała nam się żadna poważna infekcja*, bo 17.06.2014 wybieramy się do stolicy, do Poradni Metabolicznej, a jak tak dalej pójdzie, to w końcu może uwierzę, że Ignaś nie jest chory ;) a źródło jego problemów tkwi w zupełnie innym miejscu???

* co do infekcji: martwię się trochę, bo od 3 tygodni Ignaś rankami pokasłuje. Wczoraj byłam u pediatry (już drugi raz w tym czasie). Na wszelki wypadek przepisano Igiemu antybiotyk, którego jeszcze nie podałam... a dziś niestety rano Ignaś jakiś słabszy był, przewracał się kilka razy i z przedszkola wrócił w nastroju do.... spania. Mieliśmy jechać na rehabilitację, ale Ignaś migał wielokrotnie, że "domek" + "smoczek" + "spać" i ostatecznie postanowiłam posłuchać jego próśb. Po położeniu go do łóżeczka proces usypiania w objęciach mamy trwał dosłownie 5 minut.
Oby mocny sen przegonił gorszą formę! Trzymajcie, proszę, kciuki...

Komentarze

  1. Dobrze, że wyniki coraz lepsze :) Trzymam kciuki, żeby Ignaś się nie rozłożył.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.