Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

Jesteśmy

Obraz
Wyjątkowo intensywne to było lato.
Aż żal, że w powietrzu ledwo wyczuwalna, ale jednak końcówka unosi się tego pięknego czasu.

Intensywnie odrywaliśmy się od codzienności. Długo się odrywaliśmy. Długo milczeliśmy. I nabieraliśmy garściami cudownych wspomnień, które ogrzewać nas będą w jesienne wieczory.

To było intensywne doświadczanie świata dla Ignasia. Świata, jaki jeszcze rok temu był dla niego kompletnie niedostępny. Tak wiele doznań, tyle nowości, aż dziw bierze na samą myśl, jak on to wszystko wspaniale w sobie pomieścił...

Ignacy wrócił na swój sposób odmieniony.
Inaczej chodzi.
Inaczej tańczy.
Inaczej garnie się do aktywności dnia codziennego. Chce uczestniczyć w gotowaniu, sprzątaniu, samodzielnie myć rączki, schodzić po schodach, odkurzać...

Tyle się wydarzyło w jego maleńkim, czteroletnim niespełna życiu, przez ostatnie cztery tygodnie, że samej trudno mi to właściwie wyłuskać, ogarnąć, opisać skrupulatnie.

Ignacy bawił się piaskiem! ba- chodził po nim bosymi stopami!
Trzy…

Nie ma nas

Milczymy, bo odpoczywamy.
I mimo wcześniejszych naszych planów, wygląda na to, że jeszcze długo odpoczywać będziemy.

Dla tych, którzy za nami najbardziej tęsknią, czasem wrzucamy coś na fanpage;)

Czekajcie na nas cierpliwie, prosimy.

Zrelaksowany Ignac i reszta ekipy:)

Baaardzo chciałam wstawić Wam szczęśliwą facjatę Iggiego nad brzegiem morza lub o słońca zachodzie- niestety technika mnie pokonała:(
 Do zobaczenia soon.