bezcenne

Choć jej szczerze nie znoszę, dziś chciałam  jej podziękować.

Dziękuję niepełnosprawności mojego Synka, z którą zmagamy się od przeszło 3,5 lat za to, że jest na tyle łaskawa, bym mogła cieszyć się z nim zabawą w takich miejscach, jak to...
Wiele dzieci i  ich rodziców tego nie może....



Ile odwagi kosztowało mnie podjęcie decyzji o wyprawie w takie miejsce, nie zamierzam Wam nawet wspominać.


"Przecież chłopcy też mieli po 3, 4 latka, gdy ich tam zabierałam"...- przekonywałam samą siebie.

I udało się :)

Było super :)

Strzał w dziesiątkę na spędzenie wolnego popołudnia.

Kolejnym razem koniecznie z rodzeństwem. Chyba nie są jeszcze na to "za starzy"? ;)


Dodatkowym atutem jest 50% zniżka przy zakupie biletu dla dziecka z orzeczeniem o niepełnosprawności. Rodzic wchodzi za darmo :) Każdy :)



I co z tego, jeśli to kryptoreklama? Widzieć, jak Ignaś pokonuje samodzielnie kolejne przeszkody.....
B-E-Z-C-E-N-N-E.

howk.


Komentarze

  1. Super Super Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) :)


    PS. To u Was jest TO miejsce?? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. W prawdziwym pobliżu raczej;) może kiedyś nam się uda i wybierzemy się razem? Jak Ony odpuści trochę?...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.