Z wizytą w Urzędzie

Wcale nie jesteśmy tam rzadkimi gośćmi, bynajmniej ja z Ignasiem, stąd jego dość dobra orientacja w topografii urzędu. Największą atencją cieszy się oczywiście winda, której tym razem jednak nie wypróbowaliśmy;)

W piątek rankiem, przed przedszkolem, odwiedziliśmy Pana Burmistrza, by złożyć jemu i Panu Kubie osobiście wyrazy naszej wdzięczności.

Spotkanie było bardzo miłe i kameralne. Nie obyło się bez pamiątkowej fotografii i wymiany drobnych upominków:)

Ignacy zachowywał się godnie, z klasą, jak wyrafinowany dyplomata, oznajmiając rezolutnie po 25 minutach dorosłych ożywionej pogawędki a jego w miarę skupionej uwagi, iż czas uścisnąć sobie po raz ostatni dłonie, pomachać wzajemnie na do widzenia i pójść tam, gdzie każdego wzywają obowiązki:)

I tak oto ostatnie kuluarowe fotki wieńczą relacje z 30 Ulicznego Biegu Sylwestrowego Ignasiem w tle:)

Ależ to było wydarzenie i jakie emocje! Ech.....

Czy w Nowym, raczkującym wciąż Roku, coś będzie w stanie je "przebić"? :) zobaczymy.......


Fot. UM Trzebnica



























Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.