To dla mnie ważne!- konkurs Aviva

Moi Drodzy Czytelnicy! I Znajomi i Przyjaciele i zupełnie Nieznajomi, którzy nas tu odwiedzacie.

Dziś nietypowo, gdyż z prośbą do Was się zwracam. Gorącą!!!!!

Słowem wstępu, wyjaśnię pokrótce, dlaczego?
Przedszkole Integracyjne, do którego uczęszcza Ignaś i wobec którego mamy w sobie niewyczerpującą się wdzięcznośś, gdyż dzieją się tam rzeczy dobre, mądre i ważne dla naszego syna (klik, klik, dla przykładu i przypomnienia:)), niebawem zmienia lokalizację. O tym, że teraz będziemy mieć spacerowym krokiem w minut pięć do niego z pewnością też już wspominałam, jeśli nie tutaj, to w licznych rozmowach osobistych, gdyż mnie to cieszy bardzo (nareszcie  nie będę musiała korzystać z samochodu kilka razy dziennie!).

Codziennie zerkamy na plac budowy, jakim jest teraz nowa siedziba przedszkola, gdyż mamy ją prawie na przeciw okien i niecierpliwie oczekujemy nowego roku szkolnego :) Wiecie, jak to jest- nowe miejsce, nowe emocje, nowe kolory w salach, na nowo zaaranżowana przestrzeń... to zawsze jest ekscytujące i taki rodzaj ekscytacji bardzo z Ignasiem lubimy:)

Już szykujemy się do wielkiego pospolitego ruszenia, jakim zapewne będzie przenoszenie wyposażenia przedszkolnych sal do nowego budynku:)  

I w tym nastroju "radosnego oczekiwania" postanowiłam nie czekać biernie aż wszystko będzie gotowe i wspomóc wysiłki organizacyjne Kadry naszego ulubionego przedszkola- zgłaszając projekt (klik, klik) w III edycji konkursu grantowego Fundacji Aviva :) Ot, wiosna, energii mi dodała, ale zamiast biegać, wzięłam się za.... pisanie;)

Pomysł przyniosło mi jak zwykle, życie. Najpierw krótka rozmowa z Panią Dyrektor o placu zabaw.... którego nie ma, a który przecież być musi, bo cóż to za przedszkole bez placu zabaw, prawda? A remont trwa, pochłania fundusze, które gdzieś kiedyś wyczerpać się muszą itd itp...

Drugiego dnia do mojej mailowej skrzynki wpadł anons o ruszającym konkursie i było to tak przypadkowe zrządzenie losu, że aż niewiarygodne w swojej prostocie:) Czasami tak się zdarza, koincydencja, podszept losu, podpowiedź i przeoczyć jej po prostu nie sposób. Ja przynajmniej nie potrafiłam;)

Poza tym pomyślałam sobie, że fajnie byłoby dołożyć swoją drobną cegiełkę do sprawy, która jest tak ważna dla tylu niepełnosprawnych dzieciaków z naszej okolicy (i ich rodziców of course), jaką jest Przedszkole Integracyjne w naszym mieście. I właśnie nadarza się ku temu fantastyczna okazja! Przeprowadzka! A przecież to właśnie w tym przedszkolu nasi starsi synowie stawiali swoje pierwsze kroki w grupie rówieśniczej, uczyli się liczyć, występowali w swoich pierwszych Jasełkach w życiu, zdobywali pierwsze dyplomy, a teraz ich śladami codziennie maszeruje Ignacy i wita się ze wszystkimi w koło radośnie i szczerze. 
Osobiście pamiętam rok, w którym na obecnym podwórku przedszkolnym stawiano obecny- stary już, wysłużony, plac zabaw dla dzieci, i nie wiem ile razy obaj chłopcy zjechali z tych zjeżdżalni, bujnęli się na huśtawkach- pewnie miliony milionów;) Nic dziwnego, że stara konstrukcja nie zniesie bez szwanku przeprowadzki, i pewnie rozpadłaby się na kawałki przy próbie ponownego skręcania jej elementów. Na nowym podwórku musi więc stanąć nowy zestaw, taki- który znowu posłuży z 12 lat, a może dłużej?...

O ten nowy zestaw zatem postanowiłam się .... postarać.
Oczywiście, nie zasponsoruję go, gdyż koszt jest dla mnie niebotyczny:) Ponad 46 tysięcy zł. I nikogo o taki sponsoring prosić przecież nie będę ;)
Ale w konkursie? grantowym? tak.... takiej próby podjąć się możemy przecież (w kooperacji z dyrekcją przedszkola rzecz jasna).

Dlatego mam prośbę, gdyż teraz to od Internautów (czyli od Was :)) najwięcej zależy!

Bardzo, bardzo, ale to bardzo proszę każdego z Was o zagłosowanie na nasz "kosmiczny plac zabaw" w konkursie Aviva!

Można to zrobić następująco (i szybko):
1. wejść na stronę zgłoszonej przeze mnie inicjatywy  pod adresem(klik, klik):

http://todlamniewazne.pl/inicjatywa,426,nie-trzeba-leciec-w-kosmos-zeby-sie-dobrze-bawic-.html

lub klikając w benerek w prawym górnym roku Ignacówki ;)


2. kliknąć przycisk "Głosuj" (każdy adres email może poprzeć jedną inicjatywę w konkursie, przy czym z jednego adresu IP można oddać dziennie maksymalnie 10 głosów)

3. po przekierowaniu do formularza głosowania wpisać swój adres e-mail, z którego chcecie zagłosować (można to zrobić z kilku posiadanych adresów, powtarzając dla każdego całą, króciutką procedurę), kod pocztowy (wymagany) i zatwierdzić na dole strony swoją decyzję.

4. po odebraniu w poczcie linka potwierdzającego, zaakceptować ostatecznie oddanie głosu.

Wiem, wiem- wygląda to skomplikowanie, ale- ręczę Wam- takie nie jest! Ja już oddałam moje głosy i nie zajęło mi to więcej niż 2 minuty:)

Głosowanie trwa do dnia 14 czerwca 2015 roku. Do kolejnego etapu konkursu- wyboru inicjatyw, które będą mogły otrzymać dofinansowanie- przejdzie 20 projektów o największej liczbie głosów od Internautów. Bardzo chcielibyśmy znaleźć się w tej grupie! Gdyż potem nasze szanse na wymarzony plac zabaw zależeć będą już tylko od Komisji Konkursowej (w tym roku zasiada w niej też Pani Małgorzata Kożuchowska).





Bardzo Was proszę o klika :) To zaledwie chwila i parę uderzeń w klawiaturę, a dla dzieci z naszego Przedszkola to szansa na naprawdę dobry, solidny i estetyczny sprzęt, którym będzie im służył przez dłuuuugie lata :)


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. A w ogóle- miło Cię "widzieć" :) Bardzo się zastanawiałam, czy jeszcze do nas zaglądasz :))))) A skoro tak- mocno cię ściskam i pozdrawiam! I Siemka również :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.