Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Czerwcowa wyliczanka

Czerwiec właściwie za moment się skończy. Jeden wpis to trochę skromnie. Ale od czego by tu zacząć, na czym się zatrzymać?

Okazało się, jak to zwykle bywa, że nasz najmłodszy syn dojrzał już do długich rozstań z rodzicami i wręcz się doczekać rozstania nie mógł i pozostawienia go u Babci w asyście jeno braci. Bardziej nawet dojrzały jest, niż wszyscy dorośli członkowie rodziny przypuszczali. I sami byli dojrzali do tego rodzaju pomocy;) Piszę to z pełną świadomością i odpowiedzialnością, ponieważ za każdym razem, gdy powierzamy opiekę nad naszymi dzieciaczkami komuś bliskiemu- a stało się to już, przypomnę- dwukrotnie: raz za sprawą Cioci Oli i Wujka Dawida (klik, klik), a drugi- naszych dzielnych Rodziców (o czym pisałam z euforią ostatnio) - przy odbiorze dziatwy w stanie rewelacyjnym, słyszymy- cytuję:

 "Nie było tak strasznie. Trochę się bałam, że Ignaś będzie to czy tamto, ale poradziliśmy sobie wszyscy świetnie. Możemy spokojnie to POWTÓRZYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!" )

I nie są …

Adijos pomidores

Powiększamy naszą Galerię Chwały! Dołączają do niej nasze ukochane Babcie i Dziadkowie!

Chłopcy wyjeżdżają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziś wywózka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pakowanie, ustalanie, organizowanie, chuchanie, dmuchanie i zastanawianie się, czy wszystko pójdzie gładko i czy da się? Czy przeżyją wszyscy bez uszczerbku na zdrowiu? Czy będzie pogoda za oknem i pogoda ducha?
No i czy Ignacy zaśnie z Najstarszym Synem bez mamy i taty przez 4 noce???????????????????????
A Starszaki wytrzymają bez 3G, Skyreema i pogawędek na czacie???????????


Pytania- jak widać się kłębią i syczą...

O matuchno! To jeszcze dla mnie nie-wia-ry-god-ne....


A Rodzice????
Cóż- nie zdradzę, co będą robić. Trzeba wszak dbać o dobry PR rodziny :D


Trzymajcie kciuki i odpoczywajcieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee tak jak my :D


PS. Explora Park! Szykuj się ! :)

Wpis pod prąd (nie mylić z elektrostymulacją :P), czyli przemarsz...

Obraz
Ja wiem, że dzisiaj Dzień Dziecka. Prezenty od dawna już czekają (choć jeden jeszcze na poczcie :P). I z założenia ma być dziś miło...
A ja jak zwykle- pod prąd :P
Zamiast zrelacjonować Wam festyn z okazji Dnia Dziecka (skądinąd przyjemny i z muzyką w tle), to o przemarszu jakimś piszę....
Cóż, jakoś tak ważniejszy to dla mnie event był, wybaczcie. Ewentualnie- jeśli nie wybaczycie, wpadnijcie do nas jutro, a dziś świętujcie do woli ;)
A wszystkim dzieciakom- Dużym i Małym- oczywiście radości życzę i zdrowia!


***
"Przemarsz"


Choć dostawaliśmy zaproszenie już przynajmniej 2 razy, a sam przemarsz odbył się już po raz trzynasty, dopiero w ostatni piątek miałam dość odwagi, by się do niego przyłączyć...

Odwagi? 
Trochę tak, właśnie.

Skomplikowane to uczucie dla mnie - stanąć w korowodzie, który otwiera transparent "Święto Inwalidy i Osób Niepełnosprawnych" (tak chyba brzmiał napis- z emocji nie pamiętam). No, może łatwiej jest, gdy ma się do tego odpowiednio duży dystans, nie wi…