Warto!

Nie oglądajcie tego filmu :) Jest... nudny...? 50 sekund wdrapywania się pod górę i 5-ciosekundowy zjazd... ot, co ;)

Ale jaka nas duma rozpiera! Jaka radość na twarzy, jaka satysfakcja! Dla takich chwil warto! Ponad wszelką cenę i ponad wszystko! Wypuszczać spod skrzydeł nieopierzonego kurczaka i patrzeć, jak zaczyna... latać?




Powodzenia dla wszystkich "nieopierzonych kurczaczków"! Rozwińcie skrzydła tak szeroko, jak tylko się da :) I  nie bójcie się latać, choćby ktoś twierdził, że Wam się nie uda :)
I do .... wakacji ;)


PS. Szczególne życzenia pomyślności i powodzenia dla naszego kolegi Frania, który dziś rozpoczął "zerówkę"! Wspaniałej przygody, Franiuuuuuuuuuuuuuu!

Komentarze

  1. Cudnie i bosko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Krótka historia długiej drogi

Nie ruszyłam.

CAŁE życie.