13 grudnia 2015

Skok

Chciałam Wam coś przypomnieć, skok w przeszłość wykonać, co uświadamia nadmiar, którego się nie ceni zazwyczaj.

Dwa lata. Czas, który był potrzebny, bo osiągnąć kawałek z tego całego tortu, nazywanego życiem...

Tych kilkadziesiąt SEKUND, może więcej, może mniej, oznacza setki przepracowanych godzin w krótkiej, pięcioletniej wspólnej naszej podróży pod wiatr. Jest równowartością już tysięcy kilometrów przemierzonych za kółkiem, ze wzrokiem utkwionym we wstecznym lusterku i duszą zwisającą mizernie na ramieniu każdorazowo, gdy mijamy się z TIRem ;)

Niemniej warto było to zobaczyć na nowo, Być może podzielić się tym z Wami też warto? Kto wie?

Nic nam nie spadło z nieba. Ale smakuje jak najwytrawniejsza manna ;)


Kwiecień 2014:




Maj 2014:



Czerwiec 2014:


Październik 2014:



Kwiecień 2015:

Sierpień 2015:


Wrzesień 2015:

1 komentarz: