24 grudnia 2015

Wigilijnym świtem pisane

***


Więc się zastanawiam, jakich użyć słów.

Spokoju? Nadziei? Wytrwałości? Radości? Zdrowia?

Tak- tego wszystkiego z pewnością życzymy i sobie, I Wam. Choć każdy potrzebuje dla siebie czegoś swojego, o czym wie tylko on. Być może kilkoro jego bliskich...

Same życzenia jednak niewiele zmienią, więc dbajcie o siebie i swoje potrzeby, Drodzy Czytelnicy. Szukajcie, wyciągajcie dłoń, bierzcie dla siebie i dawajcie innym. 

Zaś Ignasiowi życzę, by przeklinał, kłamał, zmyślał, śpiewał, kłócił się i co tylko możliwe jeszcze, gdy można MÓWIĆ.
Wszystko zniosę :) i przyjmę z pokorną radością ;)


No i teraz nie wiem, czy wklejać to zdjęcie?
Tak mi się poukładały w głowie szumnie życzenia...





6 komentarzy:

  1. Po takich życzeniach można tylko powiedzieć, Wzajemnie 🎄🎄🎄

    OdpowiedzUsuń
  2. Po takich życzeniach można tylko powiedzieć, Wzajemnie 🎄🎄🎄

    OdpowiedzUsuń
  3. Poczytuję Was od kilku miesięcy, ale jeszcze się nie ujawniłam. Ale w tak wyjątkowym dniu chciałabym Wam życzyć takiej pogody ducha, jaką prezentujecie na blogu, stawiania czoła przeciwnościom losu i walczenia z nimi do końca. Szczęścia i zgody w rodzinie. Zaś Ignasiowi życzę aby był dalej takim słodziakiem, jakim jest, aby każdy dzień witał swoim uroczym uśmiechem i zgodnie z Waszym marzeniem, aby w końcu nie zamykała mu się buzia podczas gadania. Pozdrawiam i jeszcze raz życzę Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wzruszeniem dziękujemy i świątecznie pozdrawiamy Cię, Karolino!

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń