O wdzięczności

Jest tak, że każdy, z kim życie nas splotło choćby na moment, komu okazaliśmy serce lub otrzymaliśmy w podarunku kawałek jego serca, pozostaje w nas na zawsze.

Dobro nas łączy. Niewidzialnym łańcuchem. Sprawia, że nasze myśli krążą wokół tych Ludzi, otaczając ich mgiełką czułości i życzliwości. Takie rzeczy się pamięta. 

Mam taką błogą przypadłość zapominania krzywd małoistotnych, drobnych przykrości, ale nawet te duże potrafię uwolnić i przykryć puchem zapomnienia. To bardzo pomaga żyć.

Zupełnie odwrotnie jest z wdzięcznością. Tego nie zapominam nigdy, choćbym nawet chciała;)

Mam nadzieję, że moje dzieci (prócz siwych włosów) odziedziczą po mnie ten cudowny dar życia z lekkim sercem:)

Tymczasem, ponieważ lista osób, którzy obdarzyli nas DOBRYM od chwili urodzenia Ignasia wciąż się wydłuża, postanowiłam przenieść ją choć w części na tę stronę.

To POŁAWIACZE NASZYCH SERC.
Domyślam się, że w jakiś niewytłumaczalny sposób MY, Ignaś i nasza historia, też ZŁOWILIŚMY ICH SERCA.

Stąd POŁAWIACZY jest tu mnóstwo. Po obu stronach, jak mniemam.


Dziękuję, że wdarliście się do mojej pamięci i już na zawsze w niej pozostaniecie!

Poniższa lista będzie regularnie uzupełniana.
Kolejność jest zupełnie przypadkowa. Serce nie zna układu linearnego ani żadnego innego. Ale SERCE PAMIĘTA.

Dziękujemy:

Naszym Rodzicom, za to, że ZAWSZE MOŻEMY NA NICH LICZYĆ. Za to, że przemieniają wciąż uczucia na obecność:)

Oli i Piotrowi(+), za to że zawsze przy nas byli i są.

Magdzie i Zbyszkowi, za dokładnie to samo.

Aldonie (mojej kuzynce) za niezawodność, cierpliwość, pomoc w sprowadzaniu Theratogsów, msze za Ignasia za Oceanem.

Kasi F. za maile, dobre słowo, nauczenie mnie korzystania z Pay-Pal;)

Małgosi i Markowi L. za cudowny pomysł z Etteln, pamięć, życzliwość.

Memu bratu Michałowi- za wsparcie facebookowe i pamięć.

Ewie i Karstenowi za obecność, ubranka dla Iggiego i obecność:).

Oli W. za tony ulotek skserowanych w ubiegłym roku dla Ignasia.

Annie J. za pomoc w rozpowszechnianiu naszych apeli o 1% i zawsze dobre słowo (oraz książkę:).

Marcinowi Szymankowi za złożenie eleganckiej ulotki w 2013 roku dla Ignasia i pomoc w wydrukowaniu jej bez nakładów finansowych z naszej strony.

Pani Łucji Ż. za zainteresowanie, wskazówki, życzliwość i uśmiech.

Pani Iwonie K. (rehabilitnantce NDT_Bobath), nie tylko za ćwiczenia z Ignacym, ale też za to, że budowała we mnie wiarę w siebie i własną intuicję i nigdy jej nie zlekceważyła!

Anecie S.- za to, że dzielnie przy mnie trwała (i trwa nadal), gdy cała zawierucha się rozpoczynała, zawsze miała dobre słowo i ładowała mnie otuchą:). A- i za kwiatka pod drzwiami;)

Mamie Franka, za podpowiedzi wszelakie i maile wymienione.

Mamie Antosiowej za dzielenie się swoją wiedzą i historią, jak również za wspieranie nas w umiejętnościach komunikacyjnych z Ignasiem- wiesz, o czym myślę, Małgosiu:)

Pani Monice L. (wychowawczyni kl. IIb, obecnie IIIb), która otacza nas życzliwością i promuje "naszą sprawę" w kręgach szkolnych, uwrażliwiając dzieci na świat niepełnosprawności.


Wszystkim podatnikom 2011, którzy przekazali Ignasiowi 1% podatku.

Ani I Małgosi za cudowną wycieczkę po wrocławskim ZOO, towarzystwo, wspaniały pomysł i zaangażowanie )*

Wszystkim Podatnikom 2012, którzy pamiętali o Ignacym przy rozliczaniu swojego dochodu i sprawili tym samym, że z pewną "lekkością" możemy znów jechać na turnus rehabilitacyjny w marcu 2014 r (czyli już niebawem). Dziękujemy, Kochani!


Pani Renacie z firmy Neonet S.A. za zorganizowanie zbiórki ubranek i zabawek dla Ignasia jesienią 2013 roku! Bardzo dziękujemy za wszystkie przekazane rzeczy- naprawdę są w użyciu non- stop:)

Ponownie Marcinowi Szymankowi, za obdarowanie nas swoim graficznym talentem przy pracach nad ulotką 2014 oraz za wydrukowanie zawrotnej ich ilości (3 tysięcy sztuk) zupełnie ZA DARMO!!! Dziękujemy Ci, Marcinie!

Jarkowi W.  i jego rodzinie (żonie, dzieciom) za wypasione zabawki, które przekazuje systematycznie dla Ignasia, pozwalając mu tym samym cieszyć się światem, rozwijać najróżniejsze umiejętności i odciąża nasz rodzinny budżet:)

Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 2 w Trzebnicy, za umożliwienie zamieszczenia apelu ma stronach internetowych szkoły i ogólne wsparcie i życzliwość, jakich doświadczamy ze strony Personelu Szkoły.

Trzebnickiej firmie ProActive, która zorganizowała dla Ignasia maraton spinningowy wraz ze zbiórką pieniędzy na rehabilitację! oraz wszystkim Uczestnikom tego wydarzenia !!!


Pani Agnieszce z Tych i Pani Alicji - obie Panie podarowały Ignacowi zupełnie za darmo kilka opakowań leku, który przyjmuje. Bardzo dziękujemy za uważność, serce, chęć podzielenia się z nami :* O takich sytuacjach pamięta się nieskończenie :)

Drużynie Ignaca- wspaniałym Ludziom- Biegaczom- Zapaleńcom, którzy stworzyli drużynę "pod wezwaniem" i dla naszego syna przebiegli 30 Jubileuszowy Bieg Sylwestrowy w Trzebnicy, który był dla nas wielkim wydarzeniem! Dziękujemy, Kochani! Tych emocji nie zapomnimy NIGDY :)


Organizatorom 30 Jubileuszowego Biegu Sylwestrowego w Trzebnicy (w tym: Panu Burmistrzowi Trzebnicy,  Panu Jakubowi Szurkawskiemu i Pani Agnieszce Pawlaczek), o którym rozpisywałam się na przełomie grudnia 2014 i stycznia 2015 na blogu, gdyż było to dla nas wielkie przeżycie, wielka pomoc i wielka sprawa :)


Szczególne podziękowania kierujemy do wszystkich, którzy pomogli nam zdobyć lek wspomagający dla Ignaca- wymieniam ich tutaj: http://ignacowka2010.blogspot.com/2015/10/uffff-i-wielkie-dziekuje.html




Oczywiście, że lista jest niekompletna. Ale będzie na bieżąco sumiennie uzupełniana... Nie sposób spamiętać wszystkich tych Dobrych Ludzi, którym możemy dziękować.....








1 komentarz:

  1. MamoIgnaca, to ja dziękuję, że kiedyś stanęliście na mojej Drodze...

    OdpowiedzUsuń